Remigiusz Mróz i jego „Kasacja”

Bezpośrednia i wybuchowa prawniczka, która w sądzie nie ma sobie równych. Młody, niedoświadczony absolwent prawa. Spotykają się, by uchronić skazanego za podwójne zabójstwo mężczyznę. Prawniczy thriller, który uzależnia!

20160315_094244

Thriller sądowniczo-prawniczy

Autor „Kasacji” przedstawia historię rodem z książek Johna Grishama. Tym razem mamy jednak polski wymiar sprawiedliwości i nasze realia. Wydawałoby się, że nic z tego nie wyjdzie? Nic bardziej mylnego. Oto dostajemy od autora naprawdę dobry kawałek prozy osadzonej w prawniczym świecie.

Piotr Langer zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Co ciekawe, Langer ze zwłokami swoich ofiar rzekomo spędził w mieszkaniu dziesięć dni. Wszystkie dowody wskazują, że to on dopuścił się zbrodni. Oskarżony jednak nie zamierza współpracować, a jego milcząca postawa nie wróży nic dobrego. Wydawałoby się beznadziejną sprawą zajmuje się Joanna Chyłka. Bezkompromisowa prawniczka z renomowanej, warszawskiej kancelarii adwokackiej „Żelazny & McVay”. W sądowej batalii towarzyszy jej młody aplikant Kordian Oryński, pieszczotliwie nazwany przez Chyłkę „Zordonem”.

Zderzenie dwóch światów

Książka zyskuje dzięki doskonałej parze. Mróz zbudował postaci rodem z amerykańskich seriali, które chcemy jeść garściami. Joanna Chyłka – zawzięta prawniczka, której celem jest wygrać w sądzie. Jeździ „X piątką”, mieszka w luksusowym apartamencie i nie zna słowa „przegrana”. Kordian Oryński to aplikant prawa, którego środkiem lokomocji jest tramwaj, a jego lokum to wynajmowane mieszkanie na warszawskim Żoliborzu. Dwa zupełnie różne charaktery, którym przyszło współpracować. Nic dziwnego, że obok takiego duetu nietrudno przejść obojętnie i czytelnik to zauważa momentalnie.

Czy zakończenie tej opowieści zaskoczy czytelnika? Koniecznie sprawdźcie!

Remigiusz Mróz: konsekwencja i determinacja

Autor powieści oraz doktor prawa. Remigiusz Mróz opublikował już m.in. historyczny cykl Parabellum, dwa tomy serii o komisarzu Forście czy powieść science-fiction Chór zapomnianych głosów. 

Na swój sukces pracuje wytrwale każdego dnia. Jak sam mówi „nie czeka na wenę” i „kiedy pracuje nad książką, pracuje na całego, dzień w dzień”.

Trzecia część prawniczej trylogii pt. „Rewizja” już pod koniec marca w księgarniach.

Więcej informacji o Remigiuszu Mrozie znajdziecie na:

 

Cztery żywioły Katarzyny Bondy. Na początek „Pochłaniacz” i „Okularnik”

Jesienią do polskich księgarni trafi kolejna część z Saszą Załuską w roli głównej. Katarzyna Bonda już stała się jedną z najpopularniejszych współczesnych polskich pisarek. Czy trzecia książka „Lampiony” przyniesie jej taką sławę, jak bestsellerowy „Pochłaniacz” i „Okularnik”?

20160307_085632

Tetralogia: Pochłaniacz, Okularnik, Lampiony, Czerwony Pająk

Katarzyna Bonda już w swoich pierwszych książkach (Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią i Florystce), zaryzykowała wprowadzając postać nowego policjanta-detektywa, dziś nazwanego profilerem. Zaryzykowała, bo do tej pory w książkach kryminalnych mieliśmy do czynienia jedynie z postacią patologa, policjanta śledczego czy prokuratora. Figura profilera nie była dotąd znana szerszej publiczności. Jednak Bonda zaryzykowała i wygrała. Bo okazało się, że publiczność uwielbia takie postacie.

Osią wydarzeń zarówno w „Pochłaniaczu” (żywioł powietrza), jak i „Okularniku” (żywioł ziemi) jest dociekanie prawdy o zabójstwach, uprowadzeniach czy o własnej przeszłości. Zachowanie sprawcy bada profilerka. Sasza Załuska to wyjątkowa kobieta, która na tworzeniu CV zabójcy zna się, jak nikt inny. Początkowo poznajemy ją jako naukowca, który wspina się po szczeblach kariery. Jednak przeszłość i chęć sprawdzenia swoich umiejętności w praktyce, wygrywają nad bezpieczną posadą na uniwersytecie. Załuska bezbłędnie odkrywa skomplikowane karty związane ze śledztwem, trudniej przyjdzie jej się zmagać z krępującą przeszłością.

W „Okularniku” przenosimy się do Hajnówki. To tu na styku polsko-białoruskiej granicy rozgrywają się historie pieczołowicie rozpracowane przez Katarzynę Bondę. Mamy współczesną zagadkę – uprowadzenie młodej kobiety, związanej z miejscowym biznesmenem. Bonda nie zaprzestaje na na jednym wątku. Rozlicza się również z przeszłością. Autorka otwarcie podnosi dyskusję dotyczą konfliktu narodowościowego we wschodniej części Polski. W tyglu kulturowym i etnicznym, na ternie swojego rodzinnego miasta zostawia czytelnikowi wiele pytań dotyczących problematyki, która po dziś dzień jest żywa.

Profilerka Sasza Załuska

Kim jest profiler? To policyjny psycholog śledczy. Tworzy portret zabójcy w oparciu o informacje zebrane na miejscu zbrodni. Te mikroślady to m.in. użyte przedmioty, ciało ofiary ułożone w specyficzny sposób, miejsce zbrodni. Małe, czasem z pozoru nieistotne elementy mogą zostać niezauważone przez prokuratora czy policjanta pracującego na miejscu zbrodni. Dzięki pracy profilera z mikropuzzli powstaje obrazek, czyli profil zabójcy.

Sasza Załuska to postać, której kibicujemy i podziwiamy. Samotnie wychowująca dziecko matka i córka. Bohaterka stara się sprostać wymaganiom, jakie rzuca przed nią życie. Jednocześnie jest doskonała w swoim fachu, niezwykle ambitna i silna.

„Lampiony” już jesienią

Po „Pochłaniaczu” i „Okularniku” przed Katarzyną Bondą nie lada wyzwanie. Obie książki cieszą się ogromną popularnością, a sama autorka stała się ulubienicą czytelników. Fani z niecierpliwością czekają na trzecią część przygód Saszy Załuskiej – „Lampiony„, która ukaże się jesienią 2016 r. Akcja rozgrywa się w Łodzi, w której grasuje seryjny podpalacz. Książce patronuje żywioł ognia.

Bonda, czyli autorka bestsellerów

Katarzyna Bonda – pisarka, dokumentalistka, dziennikarka i założycielka szkoły pisania „Maszyna do pisania”. Wprowadziła do polskiego kryminału postać profilera. Laureatka bestsellera Empiku 2015 w kategorii literatura polska za „Okularnika” – kolejną część tetralogii „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”.

Strona internetowa Katarzyny Bondy.

Dziewczyna z pociągu: bestsellerowa książka Pauli Hawkins

„Dziewczyna z pociągu” to thriller psychologiczny. Autorka Paula Hawkins przedstawia historię Rachel – rozwiedzionej kobiety, która przypadkiem staje się świadkiem przestępstwa.

 20160218_144242

Kim jest dziewczyna z pociągu

Poznajemy historię Rachel – tytułowej dziewczyny z pociągu. Około trzydziestoletniej, rozwiedzionej kobiety. Rachel mieszka u przyjaciółki, straciła pracę i tęskni za swoim dawnym, szczęśliwym życiem u boku wyjątkowego mężczyzny – Toma.

Już na pierwszych stronach dowiadujemy się, że główna bohaterka zmaga się z problemem alkoholowym. Gin z tonikiem to dla niej drugie śniadanie, które spożywa.. w drodze do wyimaginowanej pracy. W rzeczywistości kręci się po ulicach Londynu i robi zakupy w kolejnych sklepach z alkoholem.

Hawkins dość sprawnie manewruje historią kobiety, realistycznie oddając jej stan umysłu. Oprócz historii Rachel równolegle poznajmy dwie inne kobiety: Annę i Megan. Autorka „Dziewczyny z pociągu” przedstawia kolejne wydarzenia za pomocą nijako dziennika, używając do tego pierwszej osoby. Czujemy się dzięki temu tak, jakbyśmy stali tuż obok naszych bohaterek.

Rozwiązać zagadkę: Rachel, Anna, Megan

Hawkins daje czytelnikom do rozwiązania zagadkę. Razem z Rachel staramy się przewidzieć finał książki, tym samym dociec jaki los czeka trzydziestoparoletnią kobietę. Codzienna podróż z podmiejskiego mieszkania do Londynu wydaje się być niczym nadzwyczajnym. Rachel bacznie przygląda się mijającej okolicy zza szyby brudnego wagonu i odnotowuje codzienne życie mieszkańców mijanych domów. I tak zaczyna się historia o poszukiwaniu swojego miejsca, ścieraniu kurzu z zdradliwej pamięci i trzech kobietach, których losy niespodziewanie się złączyły.

Rachel szuka odpowiedzi na pytanie związane z tajemniczym zaginięciem, jednocześnie stara się dociec kim jest jako rozwiedziona, samotna kobieta-alkoholiczka. Czy może zaufać swojej pamięci, czy wspomnienia to tylko figle jej umysłu?

Książka dla fanów kryminałów

Czy to książka dla tych, którzy uwielbiają zaczytywać się w niebanalnych kryminalnych zagadkach? Niekoniecznie. To książka, którą po przeczytaniu bez wyrzutów odłożymy na półkę i spokojnie pójdziemy spać. Hawkins przez większość stron opowiada niespecjalnie wciągającą historię bohaterki, by na ostatnich stronach przyspieszyć z impetem.

Fot. Archiwum prywatne