Cztery żywioły Katarzyny Bondy. Na początek „Pochłaniacz” i „Okularnik”

Jesienią do polskich księgarni trafi kolejna część z Saszą Załuską w roli głównej. Katarzyna Bonda już stała się jedną z najpopularniejszych współczesnych polskich pisarek. Czy trzecia książka „Lampiony” przyniesie jej taką sławę, jak bestsellerowy „Pochłaniacz” i „Okularnik”?

20160307_085632

Tetralogia: Pochłaniacz, Okularnik, Lampiony, Czerwony Pająk

Katarzyna Bonda już w swoich pierwszych książkach (Sprawa Niny Frank, Tylko martwi nie kłamią i Florystce), zaryzykowała wprowadzając postać nowego policjanta-detektywa, dziś nazwanego profilerem. Zaryzykowała, bo do tej pory w książkach kryminalnych mieliśmy do czynienia jedynie z postacią patologa, policjanta śledczego czy prokuratora. Figura profilera nie była dotąd znana szerszej publiczności. Jednak Bonda zaryzykowała i wygrała. Bo okazało się, że publiczność uwielbia takie postacie.

Osią wydarzeń zarówno w „Pochłaniaczu” (żywioł powietrza), jak i „Okularniku” (żywioł ziemi) jest dociekanie prawdy o zabójstwach, uprowadzeniach czy o własnej przeszłości. Zachowanie sprawcy bada profilerka. Sasza Załuska to wyjątkowa kobieta, która na tworzeniu CV zabójcy zna się, jak nikt inny. Początkowo poznajemy ją jako naukowca, który wspina się po szczeblach kariery. Jednak przeszłość i chęć sprawdzenia swoich umiejętności w praktyce, wygrywają nad bezpieczną posadą na uniwersytecie. Załuska bezbłędnie odkrywa skomplikowane karty związane ze śledztwem, trudniej przyjdzie jej się zmagać z krępującą przeszłością.

W „Okularniku” przenosimy się do Hajnówki. To tu na styku polsko-białoruskiej granicy rozgrywają się historie pieczołowicie rozpracowane przez Katarzynę Bondę. Mamy współczesną zagadkę – uprowadzenie młodej kobiety, związanej z miejscowym biznesmenem. Bonda nie zaprzestaje na na jednym wątku. Rozlicza się również z przeszłością. Autorka otwarcie podnosi dyskusję dotyczą konfliktu narodowościowego we wschodniej części Polski. W tyglu kulturowym i etnicznym, na ternie swojego rodzinnego miasta zostawia czytelnikowi wiele pytań dotyczących problematyki, która po dziś dzień jest żywa.

Profilerka Sasza Załuska

Kim jest profiler? To policyjny psycholog śledczy. Tworzy portret zabójcy w oparciu o informacje zebrane na miejscu zbrodni. Te mikroślady to m.in. użyte przedmioty, ciało ofiary ułożone w specyficzny sposób, miejsce zbrodni. Małe, czasem z pozoru nieistotne elementy mogą zostać niezauważone przez prokuratora czy policjanta pracującego na miejscu zbrodni. Dzięki pracy profilera z mikropuzzli powstaje obrazek, czyli profil zabójcy.

Sasza Załuska to postać, której kibicujemy i podziwiamy. Samotnie wychowująca dziecko matka i córka. Bohaterka stara się sprostać wymaganiom, jakie rzuca przed nią życie. Jednocześnie jest doskonała w swoim fachu, niezwykle ambitna i silna.

„Lampiony” już jesienią

Po „Pochłaniaczu” i „Okularniku” przed Katarzyną Bondą nie lada wyzwanie. Obie książki cieszą się ogromną popularnością, a sama autorka stała się ulubienicą czytelników. Fani z niecierpliwością czekają na trzecią część przygód Saszy Załuskiej – „Lampiony„, która ukaże się jesienią 2016 r. Akcja rozgrywa się w Łodzi, w której grasuje seryjny podpalacz. Książce patronuje żywioł ognia.

Bonda, czyli autorka bestsellerów

Katarzyna Bonda – pisarka, dokumentalistka, dziennikarka i założycielka szkoły pisania „Maszyna do pisania”. Wprowadziła do polskiego kryminału postać profilera. Laureatka bestsellera Empiku 2015 w kategorii literatura polska za „Okularnika” – kolejną część tetralogii „Cztery żywioły Saszy Załuskiej”.

Strona internetowa Katarzyny Bondy.